Płyn micelarny Ziaja

11:39:00




Przedstawiam kolejny, dobry produkt w dobrej cenie. Natrafiłam na niego całkiem przypadkiem, kiedy po wyczerpaniu całego płynu w VICHY, a jeszcze wcześniej z Biodermy uznałam, że mimo wszystko, chyba nie warto przepłacać za coś, co w sumie (jak to nazwał mój Luby) jest "zwykłą wodą".  Mimo wszystko przyzwyczaiłam się do niego na tyle, że ciężko byłoby mi go całkowicie odstawić.

Padło na Ziaję. Jako, że płyn do demakijażu sprawuje się świetnie  ( o płynie pisałam tutaj ) postanowiłam, że i płyn warto wypróbować.

Jak się sprawuje? Otóż, daje radę! ;)

Dodam, że płyn micelarny używam jako ostatni produkt demakijażu, a nie podstawę. Zdaję sobie sprawę, że z mocnym makijażem mógłby nie dać sobie rady. Nie posiada zapachu, jest delikatny, nie wysusza i nie podrażnia moich oczu. Nosząc szkła kontaktowe jest to dla mnie dość ważne ;) A najbardziej lubię to wrażenie odprężonej twarzy, które daje ten produkt. Po nim jeszcze tylko krem i czuję, że moja twarz znowu żyje!

  0% barwników
  0% parabenów
  0% alkoholu

Dodając jeszcze, że kosztował mnie zaledwie 8zł, mówię zdecydowane TAK! :)







You Might Also Like

0 komentarzy



Spodobał Ci się blog? Dodaj go do swoich ulubionych i odwiedź nasz fanpage na Facebooku :)

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images