Na biurku Oli


Złota Polska Jesień pożegnała się z nami już chyba na dobre. Znikły piękne, kolorowe liście i cieplutkie słońce. Za oknem znienawidzony przeze mnie deszcz...

Dziś na przekór pogodzie kilka pięknych wspomnień z października. Za parę dni zrobi się tu mocno londynowo, a to za sprawą naszego babskiego wyjazdu. Londyn kocham całym sercem, nie zdziwcie się  proszę, jeśli na jakiś czas pozwolę mu zawładnąć moim blogiem. Ochów i achów pewnie nie zabraknie :)

Tymczasem mamy jesień w kratkę. Modną tej jesieni i zimy, choć ja swoją krateczkę wyciągnełam z szafy, gdzie leżakowała sobie  z dobry rok.

Całość skromna, prosta. Taka na co dzień i taka typowa Ola. Bo ja tam w dalszym ciągu lubię się ubierać, nie przebierać ;)


Buziole :*








Share
Tweet
Pin
Share
4 komentarzy
Older Posts

Follow Us

  • Twitter
  • Instagram
  • facebook

Facebook

Na biurku Oli

recent posts

Blog Archive

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Łączna liczba wyświetleń

O MNIE

  • WSPÓŁPRACA
  • O mnie
  • KONTAKT

Created with by ThemeXpose