Jesień w kratkę.

22:24:00


Złota Polska Jesień pożegnała się z nami już chyba na dobre. Znikły piękne, kolorowe liście i cieplutkie słońce. Za oknem znienawidzony przeze mnie deszcz...

Dziś na przekór pogodzie kilka pięknych wspomnień z października. Za parę dni zrobi się tu mocno londynowo, a to za sprawą naszego babskiego wyjazdu. Londyn kocham całym sercem, nie zdziwcie się  proszę, jeśli na jakiś czas pozwolę mu zawładnąć moim blogiem. Ochów i achów pewnie nie zabraknie :)

Tymczasem mamy jesień w kratkę. Modną tej jesieni i zimy, choć ja swoją krateczkę wyciągnełam z szafy, gdzie leżakowała sobie  z dobry rok.

Całość skromna, prosta. Taka na co dzień i taka typowa Ola. Bo ja tam w dalszym ciągu lubię się ubierać, nie przebierać ;)


Buziole :*









You Might Also Like

4 komentarzy

  1. Być ubranym a nie przebranym, masz rację!, wygoda na pierwszym miejscu.
    Niech Londyn zawładnie blogiem. Uwielbiam to miasto mimo, że nigdy tam nie byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od pasa w górę: OK, ale od pasa w dół to jakaś pomyłka, łącznie z torebką!
    Przepraszam, że to napisałam, ale dla mnie to tak jak założenie spodni dresowych do kozaków ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem o co ci chodzi. Że na spacer po lesie trzeba mieć szpilki, czy co?

      Usuń



Spodobał Ci się blog? Dodaj go do swoich ulubionych i odwiedź nasz fanpage na Facebooku :)

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images