5 postanowień, których nie spełnię w 2015r.

15:26:00



Tradycyjnie wraz z nowym rokiem ustalamy nowe priorytety i postanowienia do zrealizowania. W moim przypadku zapał kończy się najczęściej wraz z poświątecznym powrotem do pracy. Rzadko kiedy udaje mi się spełnić choć część z tego, co sobie założyłam.

Dlatego w tym roku, by nie dołować się brakiem kolejnych skreśleń z listy, postanowiłam stworzyć listę postanowień których nie zamierzam spełnić w 2015 roku.

 Choć raz w życiu mam szansę spełnić większość postanowień ;)

onthejob.45things.com

1. Nie zamierzam chudnąć- a bo niby i po co? Kochanego ciałka nigdy za wiele. Poranne ćwiczenia zamieniam na długie wylegiwanie się w łóżku. Siedzenie w kuchni i pichcenie zdrowych posiłków zastąpię szybkimi i pysznymi fast-foodami na mieście. Nie zamierzam sobie żałować, a co!

2. Nie będę więcej biegać- w sumie to nie będzie trudne do zrealizowania. Wiecie, do biegania trzeba mieć: czas, odpowiednie buty, bieliznę termoaktywną, wygodną koszulkę, leginsy, pulsometr, zainstalowaną aplikację na telefonie, ciekawą playlistę do słuchania i mnóstwo innych, niezbędnych do biegania gadżetów.

3. Nie pozbędę się swojego lenia- uwielbiam się lenić i nic nie robić. Z Leniem mamy zresztą bardzo dobre relacje i nie warto rezygnować w dzisiejszych czasach z jednego z nielicznie tak wiernych przyjaciół. Nikt tak dobrze nie zrozumie mnie jak mój zawsze obecny Leń. Dba oto, bym się nie przepracowała, pilnuje żebym zawsze miała czas na przerwę i pojawia się zawsze wtedy, kiedy jest mi potrzebny. No wskoczyłabym za nim w ogień.

4. Nie będę szkolić języka- w sumie języki nigdy nie wchodziły mi do głowy, a i bez nich daję sobie jakoś radę. Skoro jest dobrze to po co to zmieniać? Na naukę traciłabym tylko niepotrzebnie swój cenny czas. Ufff... tym sposobem zaoszczędziłam kilka godzin, które musiałabym jeszcze na ten kurs przeznaczyć. Jestem genialna!

5. Nie będę oszczędzać pieniędzy- człowiek nie robi nic, tylko wiecznie odkłada na coś pieniądze. Zdecydowanie lepiej żyć chwilą, wydawać pieniądze tu i teraz. Skarbonka i tak wiecznie stoi pusta, a w sklepach rozpoczęły się właśnie wyprzedaże, nic tylko kupować!

Pozostaje mi tylko listę wydrukować, przywiesić w widocznym miejscu i brać się za realizację. W końcu mam jakieś szanse!

A jak tam wasze postanowienia noworoczne?

You Might Also Like

3 komentarzy

  1. bardzo fajne postanowienia :-) tak... człowiek wiecznie aby na coś odkłada :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sama na blogu stworzyłam dziś grafiki, które mam nadzieję pomogą mi jednak w realizacji postanowień. Zawsze mi jakoś łatwiej, kiedy moje cele nade mną 'wiszą' :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobre postanowienia, jedyne z czym sie nie zgodze to to bieganie. Ja sama musze wiecej, bo wiadomo, ruch to zdrowie :D

    OdpowiedzUsuń



Spodobał Ci się blog? Dodaj go do swoich ulubionych i odwiedź nasz fanpage na Facebooku :)

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images