Cała prawda o tym, jak my kobiety nie lubimy kupować

16:25:00



Mówi się, że my kobiety uwielbiamy zakupy. Niczym krwiożercze lwice rzucamy się na pierwsze lepsze promocje, by bystrym okiem wyłapać te najbardziej godne uwagi. Podobno nie ma w tym lepszych zawodników. W końcu to dla nas kobiet, jak świątynie powstają kolejne galerie handlowe. Potrafimy przepaść w nich na kilka godzin i wyjść dopiero wypraszane przez ochroniarza zamykającego drzwi wejściowe. Urodziłyśmy się do tego, żeby kupować i wydawać pieniądze.


www.phillymag.com


Dobra, dobra... jeśli ktoś jeszcze wierzy, że zakupy robi się głównie dla przyjemności powinien choć raz zamienić się miejscami ze swoją dziewczyną i udać się na tą jakże ciekawą wyprawę sklepową. Jeśli ktoś wam wmówił, że robienie zakupów jest przyjemnością, to albo jest totalnym palantem, albo specem od marketingu i w ten sposób chce usprawiedliwić nasze sumienie.



Robienie zakupów bywa jednak jednym z najgorszych przeżyć w życiu kobiety, przede wszystkim dlatego, że:

Czas Wróg,
Zazwyczaj kupujemy coś na jakąś okazję i zazwyczaj robimy to na ostatnią chwilę. W panice biegamy między jednym czy drugim sklepem z nadzieją, że w końcu kupimy coś co nada się na jutrzejsze urodziny cioci. Kończy się na tym, że kupujemy "co jest", a nie to, co "byśmy chciały". Rano najchętniej podarłybyśmy nową sukienkę na strzępy i obiecujemy sobie, że "następnym razem zabierzemy się za to wcześniej". Taaa! Na pewno!

 Brak wyboru.
 Zazwyczaj, gdy odwiedzamy sklepy bez specjalnej okazji i z pustką w portfelu walczymy z myślą, czy nie zajrzeć do najbliższego banku i czy nie zapełnić go małym co nieco. Znacie to uczucie? Jak na złość wisi w sklepie wymarzona sukienka czy dawno upatrzony żakiet w twoim rozmiarze. Z chęcią kupiłabyś wszystko. Tydzień później gotówka spada z nieba, a ty nie masz już czego szukać. Zajrzysz w każdy ciemny kąt galerii i stwierdzisz, że standardowo " w tych sklepach to nic nie ma."

Dodatkowy nadbagaż.
 Zazwyczaj podczas zakupów towarzyszą nam mężczyźni. Oprócz wprawnej łowczyni cenowych okazji musisz dodatkowo być niańką, lekarką, masażystką, przenośną toaletą, oparciem, doradcą, przewodnikiem, kucharzem, stylistą, ciągnącym wołem czy torbą podręczną. Faktycznie, sama przyjemność!

Obsługa w sklepach
 Panie ekspedientki potrafią być szczerym złotem i największym złem zarazem. Ledwo przekroczysz próg sklepu i już ktoś mądrzejszy sugeruje ci, że potrzebujesz pomocy  i o ile za pierwszym razem jest to dosyć zrozumiałe ( większość tych pytań to z góry narzucony obowiązek) tak słyszenie tego za każdym razem jak tylko zmienimy pozycję o jakieś 20 centymetrów jest strasznie irytujące. Jeszcze gorzej, jeśli trafisz do sklepu, w którym pani ekspedientka oprócz służenia pomocą zasiada w szanownym jury i ocenia cię jako klienta. Weszłaś do drogiego sklepu?  Jest szansa, że cię nie obsłużą (bo przecież i tak cię nie stać), a jeśli jeszcze tego nie wiesz, to miła pani z pewnością zechce cię o tym uświadomić.

Zakupowe nadgodziny
 Zwykle zmuszone jesteśmy robić zakupy po pracy. Rzadko kiedy możemy z tej okazji pozwolić sobie na wolne, bo wolimy je wykorzystać w inny sposób. Miedzy jedną, a drugą przymierzalnią musimy myśleć o tym, czy czasem ktoś nie zapomniał odebrać dzieci z przedszkola, czy mamy w lodówce coś więcej niż światło, czy sterta ubrań do prasowania czasem nie wyprasowała się sama i co zrobimy jutro na obiad.

Zakupoholizm
Zwykle kupujemy to, co niepotrzebne. W ferworze zakupów często wybieramy to, co nam niepotrzebne. A bo "to takie ładne", a bo "była taka fajne promocja, grzech nie skorzystać." Potem wracamy do domu i zżera nas sumienie. Na pocieszenie wyciągamy kubeł lodów i puchniemy z rozpaczy. Dosłownie. Robienie zakupów zdecydowanie nie służy zdrowiu!


galleryhip.com


Czy kogoś jeszcze trzeba przekonywać, że zakupy to tak naprawdę żadna przyjemność?  Że hasło pt." A czym ty taka zmęczona jesteś, przecież byłaś na zakupach!" jest  nie na miejscu? Drodzy panowie, zakupy robimy z niewiele większym zapałem niż wy, uwierzcie.


Dobra, kończę temat i lecę... w końcu taka fajna promocja w Rossmannie...






You Might Also Like

1 komentarzy

  1. Jak mam kase to nic nie ma, jak jej nie mam to wykupilabym caly sklep!

    OdpowiedzUsuń



Spodobał Ci się blog? Dodaj go do swoich ulubionych i odwiedź nasz fanpage na Facebooku :)

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images