Na biurku Oli



Jeeeeeeeeeeeeeaaaaaaaaah! Jestem w raju :) Dziś dotarło do mnie zamówienie z Deezee. Nic tak nie poprawia humoru jak nowa para butów, a nawet trzy :) Co więcej, obawiałam się, ze buty mogą być za małe, a są w sam raz! Łącznie ze znajomą i bratową  zamówiłyśmy 9 par. Ja wybrałam (tylko) cztery. Gdybym mogła, wzięłabym zdecydowanie więcej. Wiecie jak to jest: wyciągasz czyjeś buty i myślisz, że też mogłaś takie zamówić, bo są fajne. Jakbym mogła przygarnęłabym je wszystkie i nie oddawała właścicielkom hihihi :) Teraz tylko muszę je ładnie przekimać na zimę i czekać z utęsknieniem na dzień, w którym będę mogła je założyć, a więc...... byle do wiosny!



          Na widok czekających "paczuszek" od razu poprawił mi się humor ;) 





Share
Tweet
Pin
Share
5 komentarzy
Older Posts

Follow Us

  • Twitter
  • Instagram
  • facebook

Facebook

Na biurku Oli

recent posts

Blog Archive

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Łączna liczba wyświetleń

O MNIE

  • WSPÓŁPRACA
  • O mnie
  • KONTAKT

Created with by ThemeXpose