Burton Upon Trent-spacer w parku.

22:09:00

Zawsze kiedy wpadam do Anglii nie mam czasu na leniuchowanie. Z chęcią wybrałabym się na spokojny spacer po mieście, wstąpiła w mało znane, aczkolwiek ciekawe miejsca. Poszła w drugą stronę niż tą, którą idą tłumy. Tym razem nie było czasu. Udało się zaliczyć krótki spacer po parku. Tym razem w Burton Upon Trent.




Jeśli spacer to w grę wchodzi tylko i wyłącznie wygoda. Bez względu na makijaż i włosy, wskakuję w luźną bluzkę, miękkie jegginsy i sportowe buty. W takim wydaniu żadna trasa mi nie straszna ;)






 Kto powiedział, że plac zabaw jest tylko dla dzieci? :D


Angielskie koty miauczą po Polsku. Mówię wam!


jegginsy i bluzka: sinsay
buty: nike


Na koniec zachęcam do polubienia mojego profilu na facebooku.

You Might Also Like

3 komentarzy

  1. Nie wiem czy ktokolwiek wyjeżdżając do Anglii ma czas na leniuchowanie. Nigdy tam nie byłam ale wyobrażam sobie, że jest świetnie!.
    Bardzo fajna koszulka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluzka świetnie pasuje do klimatu zdjęć! Bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Aczkolwiek to taki zestaw ubrań nad którym się jakoś specjalnie myśli. Kiedy trzeba gdzieś szybko i ma mi być wygodnie zakładam byle co ;)

      Usuń



Spodobał Ci się blog? Dodaj go do swoich ulubionych i odwiedź nasz fanpage na Facebooku :)

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images