Na biurku Oli



Pamiętacie jak od dziecka wpajano nam na lekcjach, jak powinniśmy obchodzić się z książkami? Zero plam, zero zagięć, im dłużej tym lepiej.  Nic bardziej nie bolało tak jak pierwszy zagięty róg w świeżo zakupionej książce.

Jeśli boli cię każda najmniejsza plamka na stronie to ta książka jest w sam raz dla ciebie.



"W trakcie tworzenia tego dziennika ubrudzisz się. Twoje ubranie pokryje się farbą albo dziwnymi substancjami. Zamoczysz się, będziesz proszony o zrobienie rzeczy, które będziesz poddawać w wątpliwość. Będziesz ubolewać, że książka znajduje się w opłakanym stanie. Zmienisz destrukcję wokół siebie w kreację i zaczniesz żyć twórczo."

Tyle od autorki, a już w środku:





Słowem masz zabrać ja ze sobą wszędzie, nie przejmować się jej stanem, robić z nią wszystko na co masz tylko ochotę  i być dumnym z każdej zabazgranej kartki :) Im biedniej będzie wyglądać tym lepiej. W końcu wpadła i w moje wścibskie rączki.  Zatem... do dzieła! :)



Share
Tweet
Pin
Share
2 komentarzy


Wpadliście już z wir świątecznych zakupów? Ja dopiero zaczynam i już boli mnie głowa... dlaczego nikt mnie nie uświadomił, że te święta już tak blisko?!?!!



Żeby z okazji zbliżających się świąt nie zbankrutować doszczętnie, już po raz trzeci w mojej rodzinie, przeforsowałam pomysł upominków nieprzekraczających 20zł. Tak, 20zł! Najbardziej bolało za pierwszym razem :) Rok temu poszło dość sprawnie i tym razem nie powinno być już problemu. Przywykliśmy do droższych prezentów, na szczęście (dla naszego portfela głównie!) doszliśmy do wniosku, że to nie o prezenty chodzi ( w pewnym wieku jest to wręcz nie do pomyślenia :) i w tej kwestii postanowiliśmy zacząć obdarowywać się małymi drobiazgami. Wyjątkiem są dzieciaki, które wbrew rozsądkowi rozpieszczamy ile się da :)  Święta przecież i tak są same w sobie drogie.

Upominki upominkami, ale w ostateczności i tak trzeba się nachodzić i coś znaleźć. W zeszłym roku opublikowałam listę prezentów, których kwota nie przekracza 20zł. Patrząc na statystyki były to jedne z najpopularniejszych postów. Postaram się je w tym roku uaktualnić, póki co zapraszam do poznania ubiegłorocznych propozycji, część z nich spokojnie nada się na prezent także i w tym roku.


Pomysł na świąteczny prezent dla Niego.
Pomysł na świąteczny prezent dla Niej.
Pomysł na świąteczny prezent dla dziecka.


A jakie prezenty wy kupujecie w tym roku?
Share
Tweet
Pin
Share
6 komentarzy

W ostatnich postach, przedstawiałam wam propozycje świątecznych prezentów do 20 zł. U nas tego typu prezenty staja się powoli tradycją :) Pierwszy raz spróbowaliśmy rok temu. Sceptycznie nastawioną familię udało mi się przekonać razem z bratową, chodź początki nie były łatwe;) Mama  w dzień w dzień dzwoniła i pytała co ona mi ma za te pieniądze kupić, sama  z każdym wejściem do kolejnego sklepu miałam ochotę przywalić głową o ścianę tak, żeby na przyszłość nie wymyślać podobnych głupot. Ale prezenty były. I to jakie! Śmiem powiedzieć, że to były najlepsze prezenty jakie kiedykolwiek dostałam. I nie było to tylko moje odczucie. Okazało się, że robiąc zakupy do tej kwoty wszyscy starali się bardziej, niż zwykle. Bo co to za problem, wejść, kupić bluzkę, która się nam podoba i podarować ją na prezent, kiedy nasz budżet nie jest ograniczony? Tym razem każdy dostał drobiazg, ale taki, z którego naprawdę się cieszył. W tym roku powtarzamy pomysł. Tym razem było już zdecydowanie łatwiej, dzięki Bogu udało mi się już skompletować całość.

Wyjątek robimy w prezentach dla dzieci. Tu nie określiliśmy jakieś szczególnej kwoty, ale mógły to być zarówno prezent za 20, jak i 120zł. 
  
I to oczywiście pojawił się problem. Co kupić? Na pomysł wpadłam dzięki mojej koleżance, która umieściła to na swoim facebooku.

Tym oto sposobem, w moim domku zagościła latająca rybka :) No, w sumie nie do końca, bo jeszcze nie poszłam jej nadmuchać, ale jest, leży sobie i czeka na swój czas. Jest to zabwka na sterowanie, którą śmiało mogą posługiwać się dzieci, bo w przeciwieństwie do np. latających samochodów, rybka porusza się znacznie wolniej i nie wymaga specjalnej precyzji.  Podobno hit w USA, powoli, nieśmiało, wkracza do nas.

Mamy do wyboru rekina i rybkę Nemo. U mnie pojawiła się ta druga. Prawda, że urocze? :)





W ROZWINIĘCIU  ZNAJDZIECIE FILM,  NA KTÓRYM ZAPREZENTOWANO DZIAŁANIE RYBKI. W POWIETRZU WYGLĄDA RZECZYWIŚCIE TAK, JAKBY PŁYWAŁA :)


Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy



Tym razem odsłona dla naszych milusińskich. Propozycje prezentów do 20zł. Mimo, iż świat zabawek i wszelkich gadżetów skierowany na maluchów to ogromna maszynka pieniędzy, bo każda kolejna bajka staje się szybko hitem, a co za tym idzie, producenci kuszą nasze dzieciaki czym tylko się da. Bo jak tu nie kupić dziecku "ulubionego bohatera"? Okazuje się jednak, że dzieci potrafią cieszyć się także z tańszych zabawek, o ile postaramy się wybrać coś, co je zaciekawi. Również i tu udało mi się coś wyszperać.



Dzieci uwielbiają odgrywać role dorosłych. Wszystko to, czego my nienawidzimy, wydaje się ciekawe i fajne :) W Ikei można znaleźć kilka propozycji, dzięki którym dzieci są w stanie odegrać scenki w bardziej namacalny sposób. Poniższe zestawy są dostępne za 19,90zł.



Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy

Przed wami druga odsłona prezentów do 20 zł. Tym razem odsłona propozycji dla wszystkich kobiet. Pomysły na prezent zarówno dla siostry, przyjaciółki.... Tym razem poszło troszkę łatwiej. Nam kobietom,  chyba po prostu łatwiej dogodzić :)

Przypominam,że podobnie jak wczorajsze propozycje,wiele poniższych rzeczy znajdziecie na portalu allegro. 
Dodatkowo zapraszam do polubienia naszego fanpage'a na facebooku


Czekam na wasze pomysły i opinie :)






Jeśli obdarowana osoba nie miała jeszcze do czynienia z tą książką, polecam jej zakup. Z racji tego, ze jest dość charakterystyczna, proponuję dobrze przemyśleć, w które ręce ma trafić :)




Kogo nie drażnią zaplątane kable? Nerwów oszczędzą nam takie oto zwijaki :)




Share
Tweet
Pin
Share
9 komentarzy



W ostatnim poście głośno oznajmiłam, iż przygotuję dla was propozycje świątecznych upominków, których cena nie przekracza 20zł. Słowo się rzekło, a więc i pierwsze propozycje przed wami. Nie będę ukrywać, że szukanie jakiegokolwiek prezentu to spora trudność, a już ograniczenie zakresu cenowego do takiego pułapu sprawiło, że z początku bałam się, że nie znajdę nic sensownego. Ale jak się okazuje, dla chcącego nic trudnego. W całej magii świąt nie chodzi o to, by kogoś obsypać wszystkim, na co nas stać, ale o to ,by znaleziony pod choinką prezent, potraktować jako upominek od bliskiej osoby, miły gest. Gdzieś to niestety się w nas zatraciło. Okazuje się, że święta przestają powoli być naszym wewnętrznym przeżyciem, a jedynie sposobem na wzajemną wymianę naszych corocznych zachcianek. I jak się tu dziwić, że wciąż narzekamy na przedświąteczny brak kasy? Może uda się to w pewien sposób zmienić. Ja w każdym razie postaram się w tym roku spróbować ;)

Wiele poniższych propozycji znajdziecie na portalu allegro. Tam radzę szukać niskich cen :)


Poniżej znajdziecie propozycje dla naszych ukochanych mężczyzn/braci i kogo tam jeszcze chcecie :)


Dodatkowo zapraszam do polubienia naszego fanpage'a na facebooku








Coś na wspólne zdjęcia, filmy i nie tylko. Pendrive w zabawnym kształcie, np. TRACER ZOO






Share
Tweet
Pin
Share
4 komentarzy
Older Posts

Follow Us

  • Twitter
  • Instagram
  • facebook

Facebook

Na biurku Oli

recent posts

Blog Archive

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Łączna liczba wyświetleń

O MNIE

  • WSPÓŁPRACA
  • O mnie
  • KONTAKT

Created with by ThemeXpose