Na biurku Oli



Od ostatniego instagramowego posta minęły już całe wieki (od jakiegokolwiek zresztą :), więc dziś na blogu szybki przegląd dla wszystkich tych, którzy nie obserwują mojego konta. A nazbierało się tego, oj nazbierało...

...przede wszystkich od ostatniego razu zdążyłam zmienić stan cywilny. To ostatnie takie ładne zdjęcia chyba... w końcu teraz same pranie, sprzątanie, gotowanie...


Na instagramie pojawiły się też zdjęcia niektórych moich ślubnych dekoracji, coś więcej o nich możecie poczytać tutaj  i tutaj.


Tęsknie za latem! Ja wiem, że do wiosny jeszcze sporo czasu, ale już tęsknie za krótkimi spodenkami, przejażdżkami ze zdjętym dachem, wypadami na koncerty czy słodkim nicnierobieniem. Lato wróć!!!


Ostatnimi czasy wpadło mi też kilka nowych kosmetyków do przetestowania. W najbliższym czasie szykuje się recenzja kolejnej serii z Ziaji, na którą już teraz zapraszam :)

Oprócz tego zdjęcia z moich wypadów, zakupów, czasu wolnego.. na instagramie bywam zdecydowanie częściej niż na blogu :)


Ostatnio kompletnie nie liczę żadnych kalorii, jem wszystko i wszędzie i co najważniejsze, dobrze mi z tym :)*


W chłodne, deszczowe wieczory towarzyszy mi moja największa przylepa i nie żebym narzekała, ale to on namawia mnie do złego! Ja tylko biorę z niego przykład!



Więcej możecie zobaczyć na moim koncie @nabiurkuoli -zapraszam!



* nie no dobra, trochę zrzucić by się przydało :)
Share
Tweet
Pin
Share
1 komentarzy


Tym postem rozpoczynam serię instagramowych wpisów :) Zdaję sobie sprawę, że nie każdy jeszcze tam jest, postaram się zatem wybrać najciekawsze zdjęcia i opublikować je na blogu.



 To był dobry miesiąc- nie wiem wprawdzie kiedy nastał i dziś dopiero zorientowałam się, że generalnie bliżej mu już do końca.. że niby już jesień? A lato kiedy minęło? Gdzie mój urlop? Heloł!!


 Nie pytajcie mnie kto normalny wstaje sobotę rano i jedzie na grzyby. Ani ja, ani On do normalnych nie należymy.


 Żeby nie było- znalazłam czas na SPA. Jest jaki jest ... ale w końcu taki mamy klimat.


Generalnie zauważyłam, ze 95% mojej diety składa się ze słodkości. Rozważam zakup specjalnych okularów oślepiających.


A ostatnie dni prezentują się mniej więcej tak. I obym wyrobiła się do maja! Póki co idzie kiepsko, trzymajcie kciuki! :)



Więcej znajdziecie na moim instagramie. Pozdrawiam!


Share
Tweet
Pin
Share
No komentarzy
Older Posts

Follow Us

  • Twitter
  • Instagram
  • facebook

Facebook

Na biurku Oli

recent posts

Blog Archive

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Łączna liczba wyświetleń

O MNIE

  • WSPÓŁPRACA
  • O mnie
  • KONTAKT

Created with by ThemeXpose